NEWS:


Portugalscy pszczelarze niepokoją się o przyszłość

przyszłośc portugalskiego pszczelarstwa

Ilustracja: Martyna Walerowicz

Po ostatnich dwóch skrajnie nieudanych dla pszczelarstwa latach, portugalscy pszczelarze rozpoczęli sezon 2024/2025 pełni niepokoju. Ekstremalna susza w 2022 i 2023 r. przekreśliła wiele osiągnięć portugalskiego pszczelarstwa. Za głównego wroga pszczół uznano zmiany klimatu, a nie Varroa destructor. Na drugim miejscu figuruje inwazyjny szerszeń azjatycki Vespa velutina – „pożeracz pszczół”.

W 2023 roku susza opanowała w różnym stopniu 90% terytorium Portugalii. Szczególnie ucierpiało południe i północny wschód kraju. W wielu regionach 2-3-krotnie zmniejszyła się produkcja miodu. Pszczelarze zaczęli rezygnować z prowadzenia pasiek. Kolejny nieudany sezon może cofnąć w rozwoju pszczelarstwo Portugalii o wiele lat.

W pomyślnych latach w Portugalii żyło 11 000 pszczelarzy, a liczba rodzin pszczelich wynosiła 750 tys. Natomiast produkcja miodu osiągała 9 tys. ton, podczas gdy jego spożycie utrzymywało się na poziomie 11 tys. ton (średnie spożycie miodu na osobę to 1,1 kg).

W dobrych latach Portugalia zaspokajała własne zapotrzebowanie na miód w 80–85%. Pszczelarze sprzedawali klientom bezpośrednim 30% miodu, 25% cukierniom lub innym firmom z branży przemysłu spożywczego, 25% – przetwórniom oraz 20% hurtowniom. Eksport miodu przewyższał import o 1,5–2,4 tys. ton.

Import miodu przez Portugalię:

 

2018  

2019  

2020  

2021  

2022

Mln dolarów  

17,0

15,7

17,1

21,5

30,9

Tys. ton

6,5

7,5

8,7

9,5

13,4

Źródło: International Trade Centre

Głównymi eksporterami miodu do Portugalii w 2022 roku byli (w tys. ton): Chiny – 5; Hiszpania – 2,5; Kuba – 2,1; Meksyk – 1,1 oraz Turcja – 0,9.

Eksport portugalskiego miodu:

 

2018  

2019  

2020  

2021  

2022

Mln dolarów  

11,3

11,6

13,6

20,3

26,6

Tys. ton

5,1

6,1

7,4

9,6

11,0

Źródło: International Trade Centre

Głównymi nabywcami portugalskiego miodu w 2022 roku (w tys. ton) były państwa: Hiszpania – 10,3; Niemcy – 0,3 i Irlandia – 0,1.

Przytoczone wyżej dane świadczą o tym, że Portugalia jeszcze niedawno mogła pochwalić się pszczelarstwem na dobrze rozwiniętym poziomie. Co dla pszczelarstwa przyniesie rok 2024 – będzie zależeć od opadów oraz fal upałów.

Wsparcie rządu

Rząd Portugalii nie pozostawił pszczelarzy bez wsparcia finansowego. Ministra rolnictwa Maria do Ceu Antunes wystąpiła na XXII Forum Pszczelarskim w styczniu 2024 roku. Podkreśliła, że w 2023 roku dotacje na rozwój pszczelarstwa były zwiększone o 26%, a na realizację programu rozwoju pszczelarstwa w latach 2023–2027 przeznaczone są 22 mln euro.

Czytaj także: Hiszpania - trzy nieudane sezony z rzędu

Według prezesa Portugalskiej Narodowej Federacji pszczelarzy (FNAP) Manuela Gonsalvisa, w 2023 „spadek produkcji” w branży wyniósł 15%, ale w tym samym czasie nastąpiły inwestycje w budowę linii do pompowania miodu, uruchomiono laboratoria kontroli jakości miodu, a mimo rezygnacji pszczelarzy z prowadzenia pasiek wzrosła liczba rodzin pszczelich oraz wzmocnił się sektor profesjonalny.

Szerszeń azjatycki

Szerszeń azjatycki Vespa velutina wyrządza znaczne i wciąż rosnące szkody. Według oficjalnych danych pszczelarze na walkę z tym drapieżnym owadem przeznaczyli aż 20% dochodów ze sprzedaży miodu.

W przeciągu 12 lat w Portugalii zniszczono 88 tys. gniazd szerszenia azjatyckiego – większość w rejonach Porto, Aveiro i Bragi. W samym 2022 roku zlikwidowano 21 tys. gniazd. Jednak zdaniem ekspertów całkowite wyeliminowanie tego inwazyjnego szerszenia w Portugalii nie jest już możliwe, realne jest jedynie kontrolowanie jego populacji i minimalizowanie strat.

 Zamów prenumeratę czasopisma "Pasieka"

ze świata


ze świata