NEWS:

Przegląd najciekawszych doniesień ze światowej prasy pszczelarskiej. Omówienie nowych badań, trendów w pszczelarstwie, przykładów rozwiązań prawnych i technologicznych oraz sytuacji na rynkach miodu w różnych krajach.
  • W wydaniu drukowanym strona: 58

Przegląd prasy światowej - Jakub Jaroński

Z artykułu dowiesz się m.in.:

  • czego dotyczą problemy z jakością miodu w Europie;
  • że dziką pszczołę miodną Apis mellifera uznano za gatunek zagrożony;
  • jaki pojedynczy czynnik ma największy wpływ na śmiertelność pszczół.

„No bees, no life” 11/2025

Problem jakości miodu w Europie

Masowy import miodu spoza UE

Członek Komitetu Naukowego Europejskiego Stowarzyszenia Pszczelarzy profesor Andreas Thrasyvoulou z Grecji opisuje w najnowszym numerze „No bees, no life” problem oszustw związanych z zafałszowaniem miodu na europejskim rynku. Problem istnieje m.in. przez import podejrzanego miodu. Chociaż przepisy Unii Europejskiej teoretycznie pozwalają na kontrolę każdego pojedynczego transportu miodu z zewnątrz, w praktyce jest to niemożliwe. Na granicach brakuje ponadto wykwalifikowanego personelu, który dysponowałby odpowiednim sprzętem zdolnym do wykrywania zafałszowań. Aby zobrazować problem, warto wspomnieć, że według danych europejskich w 2023 r. brak spełnienia unijnych norm jakości odnotowano w przypadku miodów pochodzących m.in. z Chin, Indii, Izraela, Wielkiej Brytanii, Zambii.

Hexagonal jars with different types and colors of fresh flower honey. vitamin food for health and life
Fot. photosaint

Walka z nieuczciwą konkurencją

Innym problemem jest według autora brak stosowania mechanizmów antydumpingowych, który umożliwiałby walkę ze zbyt niskimi cenami, nawet takimi poniżej kosztów produkcji w Europie, po jakich miód importowany sprzedawany jest na terenie Unii Europejskiej. Prawo europejskie umożliwia wprowadzenie takich mechanizmów i są one już stosowane w odniesieniu do chińskich produktów takich jak: aluminium, rowery, ceramika, szkło i stal. Należałoby stosować go także do miodu. Umożliwia to nieuczciwą konkurencję na ogromną skalę. Autor artykułu twierdzi, że potężne interesy handlowe związane z lobbingiem uniemożliwiają zastosowanie antydumpingowych mechanizmów wobec cen importowanych miodów.

Niestosowanie certyfikatów Traces

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Podgrzewany miód

Chociaż istnieją naukowe metody wykrywania przegrzewania miodu w celu pozbycia się pozostałości pestycydów czy antybiotyków, nadmiaru HMF, a nawet pyłku, to niestety są one prawnie nieuregulowane i w związku z tym nie można ich np. wykorzystać w rozprawach sądowych jako dowód w sprawie. Odfiltrowanie pyłku ma na celu późniejsze łatwiejsze wymieszanie tak uzyskanego miodu z patoką lokalną, aby sprzedawać mieszankę jako miód lokalny. Dzięki temu możliwe jest uniknięcie wykrycia pyłków z roślin spoza terenu UE. Można by wprowadzić kryterium minimalnej zawartości pyłku, aby uniemożliwić oszustwo. Ta luka prawna została zauważona już w 2014 r. na szczeblu unijnym, ale niestety nie podjęto dotychczas żadnych działań w tej sprawie. Autor twierdzi nawet, że niektóre akredytowane laboratoria mogą wręcz pomagać oszustom dostosować swoje mieszanki, tak aby uniknąć wykrycia.

Brak jednolitych kryteriów

Konsumenci zwykle preferują miód krajowy, postrzegając go jako lepszy. Brak jest jednak w Unii Europejskiej jednolitych kryteriów klasyfikacji miodów odmianowych i wielokwiatowych.

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Pszczelarze chcą wsparcia od papieża

Stowarzyszenie Pszczelarzy Słowenii i Europejskie Stowarzyszenie Pszczelarzy od dawna zabiegają o to, aby papież Leon XIV odprawił mszę świętą za wszystkich pszczelarzy świata. Nawiązali kontakt ze Stolicą Apostolską za pomocą petycji, w której proszą, aby odbyło się to w 2026 r. Na tę okazję przygotowali gromnicę o wadze 17 kg i wysokości 1 m. Pszczelarze pragną, aby papież podczas mszy zaapelował do świata o zwrócenie uwagi na problem potrzeby ochrony pszczół w kontekście suwerenności żywnościowej i zafałszowania miodu, które według autorów petycji sięga nawet prawie połowy europejskiego rynku miodów.

COLOSS (dostęp 11.11.2025)

Nowy status dzikich pszczół miodnych

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

„American Bee Journal” 12/2025

Wspomnienie z Apimondii

W najnowszym numerze „American Bee Journal” Kris Fricke (pszczelarz mieszkający obecnie w Australii, ale pochodzący z Kalifornii) opisuje swoje wspomnienie z tegorocznej Apimondii, która odbywała się w Dani w Kopenhadze. Ponad 8000 pszczelarzy z całego świata spotkało się na 49 światowym kongresie pszczelarskim. Lot z Melbourne zajął mu z przesiadkami 26 godzin i 45 minut. Zapłacił w dwie strony 2289,24 dolarów australijskich (ok. 5430 zł). Konferencja trwała od wtorku 23 września do następnej soboty. Zwykle odbywało się po 4–5 sesji jednocześnie. Krisa Frickego interesowały głównie tematy zdrowia pszczół, ale można było znaleźć także według niego mnóstwo interesujących informacji o apiterapii, marketingu czy ekonomii. Według autora roztocz Tropilaelaps przyciąga większą uwagą niż w latach poprzednich. Choć oczywiście dręcz pszczeli i choroba przez niego wywoływana (warroza), były jak zwykle na ustach wszystkich i stanowi wciąż główne zagrożenie światowe.

Najbardziej interesująca dla autora była jedna z prezentacji, w której uczestniczył, a która została wygłoszona przez Kanadyjczyka Maxime’a Franco z firmy Nectar Technologies. Firma przeprowadziła analizę statystyczną, porównując 16 różnych czynników, od zabiegów roztoczobójczych po pogodę, które potencjalnie mogą wpływać na śmiertelność pszczół. W badaniu brało udział aż 103 477 rodzin w latach 2020–2023. Dość zaskakujących wnioskiem było to, że jakość powietrza była pojedynczym czynnikiem o największym wpływie na śmiertelność pszczół. Autor wspomina, że pierwszą myślą na temat jakości powietrza było zanieczyszczenie przemysłowe, ale najbardziej znaczący wpływ na jakość powietrza mają pożary, które według prognoz będą się nasilać wraz ze zmianami klimatu.

Inną prelekcją, która przykuła jego uwagę, był występ naukowczyni ze Szwedzkiego Uniwersytetu Rolniczego, która zajmuje się słynną już populacją pszczół na Gotlandii. Populacja ta żyła przez długi czas bez leczenia. Eksperyment zaczął się od radykalnego upadku ok. 90% rodzin pszczelich i choć populacja nigdy nie powróciła do pierwotnej liczebności, to od 2003 utrzymuje się na względnie stałym poziomie. Autora głównie zainteresowało ostrzeżenie, które wygłosiła szwedzka naukowczyni Barbara Locke. Przytoczę je za autorem: „Rosnąca moda na naturalne pszczelarstwo bez leczenia, która opowiada się za minimalną interwencją w poprawę zdrowia pszczół kosztem wysokiej ich śmiertelności, głosi zwykle hasła, które są nadmiernym uproszczeniem doboru naturalnego. Ewolucja przez dobór naturalny nie zawsze gwarantuje lepsze perspektywy dla przetrwania populacji w dłuższym czasie. Skuteczne pszczelarstwo bez leczenia jest możliwe, ale wymaga sumiennych i dobrze wyedukowanych pszczelarzy i nie powinno odbywać się kosztem pszczół i ekosystemów. Powinnyśmy rozważyć bardziej holistyczne spojrzenie jak zintegrowane zarządzenie ich ochroną”.

„Globalny bar miodowy” został ustawiony przy kilku długich stołach w centralnym korytarzu, z ponad 250 miodami z 42 krajów. Autor wspomina, ze czekał i czekał, aż kolejka się kiedyś zmniejszy, co w rzeczywistości nigdy się nie wydarzyło, a okazja do skosztowania miodów z całego świata go ominęła. Wybrał się za to na nieoficjalną wycieczkę z fińską grupą pszczelarzy, która wynajęła autobus aż z Finlandii (promem przez Bałtyk) i zwiedzała po drodze różne miejsca związane z pszczelarstwem, a robili tak przez kilku kolejnych dni w trakcie Apimondii. W ten sposób zwiedził wyspę Zelandię, a tam hodowlę matek pszczelich linii Buckfast prowadzą przez hodowcę Kelda Brandstrupa. Te pszczoły podobno przywiózł na wyspę jeszcze w latach 70. prosto z pasieki brata Adama. Zwiedził także siedzibę Duńskiego Stowarzyszenia Pszczelarzy, które współdzieli budynek z innymi stowarzyszeniami rolniczymi.

Podsumowując, Kris Fricke pisze, że spędził bardzo dobrze czas w Kopenhadze, a skandynawscy pszczelarze byli jak zwykle bardzo mili. Zaledwie kilka dni po Apimondii, 2 października, Jeff Pettis, prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Pszczelarzy, które organizuje kongres, formalnie ustąpił ze stanowiska.

Gisha (dostęp 11.11.2025)

Ludobójstwo i pszczołobójstwo w Gazie

zablokowane [...] - część treści ukryta, w całości dostępna tylko dla zalogowanych e-Prenumeratorów

Jakub Jaroński


 \"WydanieZamów prenumeratę czasopisma "Pasieka"